...
Dlaczego tak podle się czuję? Jakby te uczucia sprzed 8 miesięcy powróciły ale nie w stosunku do konkretnej osoby.. czuje się zagrożona.. upokorzona.. nie wiem jak jeszcze...
Czy to ma coś wspólnego z T.? Z tym, że nie wiem co sie dzieje? Że nie rozumiem tej sytuacji i T nie chce jej wytłumaczyć ani w ogóle się odezwać? W sumie nie wiem czy chce tego.. nie wiem czy mam ochote po raz kolejny przymykać oko.. wybaczać.. odbudowywać swoje zaufanie..
To co się stało... czuję się przez to poniżona.. i wiem, że nie powiem T. tego... pewnie znów będę udawała, że wszystko jest ok... że mnie to nie zabolało, i że rozumiem dlaczego tak zrobiła...
a prawda jest taka, że już nie mam siły.. ta sytuacja zaczyna być tak samo chora i toksyczna jak związek z Ł.... a tego nie chcę.. nei chcę kolejnych toksycznych relacji.. nie potrafię żyć sama... bez faceta i przyjaciół.. to kończy się dla mnie zawsze źle.. ale chyba wolę być sama i nie czuć nic.. niż czuć się tak jak w tej chwili.. - upodlona... tylko na niej mi jeszcze zależało... a teraz...
Przestaje wierzyć w to co zawsze było dla mnie najważniejsze, najcenniejsze...
Nie mam siły żyć... nie chce mi się... (spokojnie umierać też mi się nie chce ;/)
KICHA....
pleasure-mroofa 2011-12-29 23:22:17
skomentuj (0)
Albo go kocha, albo się uparła - na dobre, na niedobre i na litość boską!
Szymborska Wisława
Portret kobiecy
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
:)
pleasure-mroofa 2011-12-17 21:08:03
skomentuj (0)
Człowiek..
aby w pełni być szczęśliwym potrzebuje odnaleźć swoją drugą połowę. Ja znalazłam swoją drugą połówkę duszy.. to moi przyjaciele. Nawet jeśli nigdy nie odnajdę mojej drugiej połowy serca to i tak będę szczęśliwa... przynajmniej duszę mam w całości :)
pleasure-mroofa 2011-11-03 20:52:28
skomentuj (0)
:(
Jak ma wierzyć? Jak żyć w świecie z którego ON zabiera najlepszych? Tych dobrych.. uczciwych.. młodych..
To tylko potęguje mój brak zrozumienia tego wszystkiego co potocznie zwie się życiem..
Nie rozumiem.. nie widzę w tym sesnu..
To niesprawiedliwe.. niesprawiedliwe że to właśnie Jego zabrali.. że świeci słońce.. że trzeba rano wstać i iść do pracy.. a Jego nie ma.. :( już nigdy nie będzie się ze mną śmiał.. już nigdy z Nim nie pożartuje.. nie zapale z Nim..
Mam nadzieję że juz się nie boisz :* i że jesteś szczęśliwy..
27.10.2011r [*] :( P.K.
pleasure-mroofa 2011-10-28 14:14:53
skomentuj (0)
jesienna depresja...
... chyba mnie dopadła...
w dupie mam to wszystko...
nie widze sensu w zadnym moim dzialaniu...
zawiesilam wszystkie moje plany.. i tak nie mialy prawa sie udac..
trwam.. nie wiem w czym.. egzystuje... zyje z dnia na dzien... od papierosa do papierosa.. od jednego kubka czarnej mocnej kawy do kolejnej...
moze kiedys cos sie wydarzy ze wyrwie mnie z tego... moze...
pleasure-mroofa 2011-10-25 20:15:41
skomentuj (0)